czwartek, 8 stycznia 2015

Listopadowo-grudniowe denko #4



Witajcie kochani,
dziś przychodzę do was z jak zwykle dwumiesięcznym denkiem :). Jakoś te zużywanie zapasów powoli mi idzie, a nie wiele czasu mi zostało, mam nadzieję że choć większą część uda mi się pozużywać. Kolejne denko pojawi się pewnie tuż przed samym wylotem, czyli jakoś końcówką lutego/początkiem marca. Przejdźmy do moich zdenkowanych produktów ;).





1. Mydło w płynie cookies BeBeauty - ładnie pachniało, ale zapach nie utrzymywał się długo, nie wysuszało rąk, takie przeciętne było ;), minus za pompkę, a raczej jej wężyk, który popękał i musiałam wymienić pompkę na inną żeby zużyć je do końca :/.

2. Płyn do kąpieli cookies BeBeauty - zapach jak wyżej z tym, że był bardzo słabo wyczuwalny w powietrzu i trzeba było sporo wlać do wanny żeby ładnie się spienił, nie kupiłabym ponownie.

3. Żel po prysznic o zapachu lawendy Bloomfield - ładnie pachniał lawendą i zapach utrzymywał się na skórze, jednak był dość lejący przez co mało wydajny.

4. Płyn do higieny intymnej z aloesem Facelle - chyba nikomu go nie muszę przedstawiać ;), ja go kupiłam z przeznaczeniem mycia włosów, ale tutaj się nie sprawdził tak jak Babydream więc zaczęłam go używać zgodnie z przeznaczeniem, ale mnie podrażniał :( dlatego więcej go nie kupię.

5. Nawilżający scrub-masaż pod prysznic antycellulitowy Eveline - fajny peeling, dość mocny, ładnie pachniał i był wydajny, jakiegoś super efektu nie dawał, ale balsamy lepiej się po nim wchłaniały :), kupiłabym ponownie :).

6. Scrub lawendowy Bloomfield - zapach identyczny jak przy żelu pod prysznic, ale scrubem bym go nie nazwała, był to delikatny peeling, którego używałam nawet do twarzy.

7. Peeling myjący z gruszką Joanna - bardzo lubię te mini peelingi, za zapach wydajność i wielkość, bo dzięki temu zawsze zmieszczą się do kosmetyczki :).





8. Suchy szampon do każdego rodzaju włosów Radical - nawet się dość dobrze spisywał, robił to co ma robić, jednak chyba trafiłam na jakieś felerne opakowanie, bo dozownik nie zawsze wracał na swoje miejsce i dociskał rozpylacz przez co chyba z pół opakowania wypsikało się samoistnie :/.

9. Suchy szampon floral&flirty blush Batiste - mój KWC, normalnie hit odkąd odkryłam, kolejne opakowanie mam w szafce, odświeża włosy i podnosi je u nasady :), na tyle że spokojnie przetrzymają jeden dzień dłużej bez mycia.

10. Antyperspirant z Aloesem ISAE - pisałam o nim wiele razy, także nie będę się powtarzać ;), lubimy się i tyle.

11. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Bielenda Bawełna - ubóstwiam, nie zamienię na żaden inny i wiem, że zabiorę zapas ze sobą do USA :).

12. Skoncentrowane serum wyszczuplające i antycellulitowe Lierac - poza tym, że było cholernie drogie ( na promocji 70zł ) i dobrze nawilżało nie robiło nic więcej, pieniądze wyrzucone w błoto i nigdy więcej go nie kupię

13. Perfumy Beckham signature summer - bardzo ładny, delikatny, kwiatowy zapach idealny na wiosnę/lato, długo utrzymywał się na skórze, jeśli będę miała okazję to na pewno zakupię ponownie.

14. Maseczki z Rossmanna wanilia i truskawka oraz peel-off - nie wiem gdzie posiałam drugie części tych maseczek, pewnie gdzieś wyrzuciłam ;), bardzo lubię te Rossmannowskie maseczki, robią to co mają robić, są wydajne ( jedna taka połówka wystarcza mi na 2-3 razy ) i kosztują na prawdę niewiele :).





To by było na tyle :), powyrzucałam także sporo przeterminowanych kosmetyków oraz lakierów do paznokci, ale nie chciałam ich tu pokazywać, bo nie były to typowo zdenkowane produkty :), wam też radzę poprzeglądać swoje zapasy kosmetyczne, bo na prawdę szkoda nabawić się jakiegoś uczulenia od przeterminowanych kosmetyków.

A u was jak tam zużycia :) ?

Buziaki!




27 komentarzy:

  1. Świetne zużycia, lubię te małe peelingi z Joanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z twojego denka miałam suchy szampon Radical i niestety nie jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Antyperspirant ISAE również lubię, ale tej wersji jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampon Batiste bardzo lubie, jak rowniez ten antyperspirant z Isae, calkiem jest dobry;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam identyczny Batiste i byłam zadowolona ;) Niestety zużył się a nie kupię go w okolicy i przy okazji będę musiała go zakupić w jakiejś lepszej drogerii

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście w moim mieście mam Dayli i tam go kupuję :)

      Usuń
  6. Sporo tego jednak żadnego z tych produktów nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. suchy szampon to mój hit!
    Dobrze że wymyslili coś takiego ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. peeling myjący, także miałam, bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Baaardzo lubię peeling myjący oraz suchy szampon Batiste :) Spore to Twoje denko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe produkty, zwłaszcza 1 i 2 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych Biedronkach idzie je jeszcze dostać :), to takie świąteczne zestawy były: żel pod prysznic, płyn do kąpieli i mydło do rąk.

      Usuń
  11. u mnie te zestawy z Biedronki są teraz za kilka złotych i tak się zastanawiam, ale sama nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  12. batiste uwielbiam ! :)

    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu ;)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, jakei fajne opakowanie produktów zz bebeauty 1 i 2;) Moje denko cieniutkie, nawet w tym miesiacu nie robilam;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niedługo po raz pierwszy sięgnę po suchy szampon z Batiste. Ciekawa jestem jak sprawdzi się u mnie ten hit opisywany na wielu forach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne denko, też uwielbiam batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam te maseczki z Rossmana i raczej do nich nie wrócę, ale dobrze że Ty jesteś z nich zadowolona:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam niestety nic z tych kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam suchy szampon z batiste :)
    A co do przeterminowanych kosmetyków, ciągle sprawdzam ich ważność :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam batiste i był rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam tą wersję zapachową Batiste! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Perfumy, które prezentujesz, mnie przyciągnęły :) Choć, kurcze, już mam tyle flakoników, że nie wiem kiedy zużyję... ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Batiste to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tyle pięknych produktów! Od razu przykuły produkty Bebeauty moją uwagę :) Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że jesteś z nich zadowolona :) Pozdrawiam :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Suche szampony są najlepsze ! :)
    Bardzo podoba mi się twój blog!
    Obserwuję i liczę na rewanż ;)
    Buźka ;*
    http://by-joaannaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz i obserwację odwdzięczę się tym samym <3 !!!