piątek, 21 listopada 2014

Flos-lek poziomkowa wazelinka do ust




Witajcie :),
dziś mam dla was recenzję wazelinki ochronnej do ust firmy Flos-lek o smaku/zapachu poziomki. Jest ze mną od dobrego roku także mogę już coś nie coś o niej powiedzieć :). Kupiłam ją w zeszłoroczną zimę, bo była dla mnie czymś nowym, alternatywą dla pomadek o większej pojemności ( 15g ), co się przekłada na wydajność, a cena właściwie taka jak za pomadkę lepszej jakości. Nie pamiętam ile wtedy za nią zapłaciłam, ale było to coś koło 7zł, raczej nie więcej.

A oto co mówi o niej producent:

Wazelina o działaniu ochronno - odżywczym:
- polecana do codziennej pielęgnacji i ochrony ust przed szkodliwym
działaniem czynników atmosferycznych i środowiskowych (gwałtowne zmiany temperatury, silny wiatr)
- wygładza, nawilża i delikatnie natłuszcza usta;
- zapobiega łuszczeniu, wysuszeniu i pękaniu naskórka
- delikatnie nabłyszcza wargi
- regularnie stosowana wyraźnie poprawia wygląd ust
- przyjemnie pachnie.
Dostępna w kilku wariantach zapachowych np. czekolada, poziomka, róża, wanilia.

Skład: Vaselinum Album, Cetyl Alcohol, Cholesterol, Copernicia Cerifera Wax, Hydrogenated Vegetable Oil, Aroma (Flavor)





Używam jej od roku dość często, czasami nawet kilka razy dziennie na przemian z pomadkami, a jak widać nawet nie zużyłam jeszcze połowy! Dla mnie jest idealna zwłaszcza na noc no i ten zapach, wręcz uwielbiam go ;), nakładam wtedy grubszą warstwę i kładę się spać, a rano moje usta nie są wyschnięte i popękane, a delikatnie nawilżone oraz natłuszczone. 
U mnie sprawdza się także przy nawilżaniu skórek wokół paznokci oraz przy wyjściu w góry gdzie smaruję nią miejsca narażone na otarcia butów ( uroki delikatnych stóp, które potrafią nawet obetrzeć buty sportowe :/ ). Także dla mnie jest rzeczą uniwersalną :).




Na początku nie mogłam się przekonać do nakładania jej palcami, jakoś trochę to do mnie nie przemawiało ze względów higienicznych. Gdy mam krótkie paznokcie nie ma żadnego problemu, bo nic pod nie nie wchodzi, kłopot zaczyna się w momencie posiadania długich paznokci, bo sporo jej wchodzi pod nie, ale ja się nauczyłam nakładać ją nawet przy długich paznokciach ;). Aby uniknąć tych problemów teraz kupiłam wazelinkę z konkurencyjnej firmy w formie "błyszczyku", jak na razie jestem na początku testowania jej dlatego nic konkretnego jeszcze nie mogę o niej powiedzieć.


Podsumowując:

+ duża pojemność dzięki czemu starcza na bardzo długo
+ świetny zapach i brak chemicznego posmaku
+ zakręcany słoiczek, który nie otwiera się samoistnie
+ świetnie natłuszcza i nawilża
+ niska cena w porównaniu do wydajności i jakości


- trzeba ją nakładać palcami, co nie zawsze jest wygodne




A powyżej porównanie wielkości przy standardowym kubku, w którym zawsze piję kawkę :).


Miałyście/macie tą wazelinkę? Jeśli tak, to jak się u was sprawdza?

Buziaki!

38 komentarzy:

  1. Fajnie, ze u Ciebie sie sprawdziła. Dla mnie to niestety bubel jakich mało :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jej, raczej nie przepadam za produktami tego typu do nakładania palcami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie mam z Ogranique i zauważyłam że ma identyczne opakowanie, tylko naklejka inna i zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam waniliową i także sprawuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tej wazelinki, ale bardzo ciekawa. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam nigdy tej wazelinki, ale być może kiedyś się na nią skuszę. Wydaje się być w porządku :)

    http://miasto-inspiracji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie kusi ta wazelina w wersji czekoladowej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo ostatnio pojawiło się recenzji wazelinek do ust :) Z Floslekiem jeszcze się nie zapoznałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wersje czekoladową, jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię wazelin; wolę coś naturalnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam tą wazelinkę, mam też wersje pomarańczową i waniliową, są super

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie przepadam za produktami do ust nakładanymi palcami :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam miodek z Avonu i też muszę nakładać palcami ale zauważyłam, ze takie produkty jakoś lepiej działają, wiec mogę znieść tę drobną niedogodność :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubię pomadki nakładane palcami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny kosmetyk, może sama przetestuję ;)
    http://lilajanowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. forma aplikacji zimą jest bardzo niewygodna, pomijam fakt iż niehigieniczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale wybaczam jej to na rzecz działania ;)

      Usuń
  17. Mam wersję waniliową - uwielbiam ją :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mialam, ale marka mnie kusi :) Lubie takie produkty wielozadaniowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam dokładnie ten sam kubek i właśnie pije w nim kawe mało się nie zakrztusiłam jak go zobaczylam na zdjeciu :D Dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ja swój wręcz uwielbiam i tylko w nim pijam kawę :)

      Usuń
  20. http://fashion-beautynails.blogspot.com/2014/11/5-losowanie-kartek-swiatecznych-kilka.html Zapraszamy , możesz dostać od nas kartkę świąteczną.! <3 :* + może obs za obs , jeśli tak to zaobserwuj i napisz u nas , a my się odwdzięczymy. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przydałaby mi się taka wazelina do ust- tym bardziej, że w okresie zimowym strasznie szybko mi się wysuszają :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam teraz miodek Oriflamę i puki co nie zamienię na inny ;)
    ciekawa recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jej jeszcze, ale moje masełko do ust z nivea już się kończy więc trafiłam tutaj w sama porę ;-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz to napisz do mnie maila (najwyzszeobcasy@gmail.com) - może uda nam się coś wykombinować na Twój trądzik. Z chęcią doradzę Ci jakieś zabiegi lub preparaty do pielęgnacji domowej :-*

      Usuń
  24. Ach wszędzie te wazelinki w metalowych pojemniczkach, dlaczego ja ich jeszcze nie mam???

    OdpowiedzUsuń
  25. mi by przeszkadzało bardzo to opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za słoiczkami, ale z drugiej strony ciekawi mnie czy u mnie by się sprawdziła. ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdyby tylko opakowanie było inne...

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam, uwielbiam tą Floslekową wazelinkę. Bardzo lubię takie gadżeciarskie metalowe słoiczki i jej cudowny zapach:)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz i obserwację odwdzięczę się tym samym <3 !!!